TurystykaDostępna.pl

Aneta Bilnicka

Dostępna wycieczka do Goczałkowic-Zdroju (Ogrody Kapias)

Czy rodzinny wypad do małej miejscowości może być dostępny? oczywiście, że tak o czym opowiada Alicja Wang - osoba neuroróżnorodna z niepełnosprawnością ruchową. 

Czy poza dużymi ośrodkami miejskimi jest szansa na dostępną wyprawę? Oczywiście!

Goczałkowice-Zdrój to wieś w województwie śląskim, w powiecie pszczyńskim. Kilka razy mijałam tę uroczą miejscowość pociągiem w drodze z Katowic do Wisły. Jeśli pojedziecie pociągiem, z pewnością zauważycie charakterystyczną okolicę. Nie da się przeoczyć małej stacji kolejowej niemal całkowicie otoczonej wodami Zbiornika Goczałkowickiego. Tym razem jednak postanowiliśmy całą rodziną skorzystać z pięknej pogody i poszukać śladów wczesnej wiosny w samych Goczałkowicach.

Do Goczałkowic-Zdroju można dojechać na dwa sposoby: pociągiem lub samochodem. W pierwszym przypadku warto się zastanowić, od czego zaczniemy wycieczkę. W naszym przypadku były to ogrody Kapias, które są bliżej stacji kolejowej Goczałkowice. Natomiast jeśli planujecie rozpoczęcie wycieczki od Parku Zdrojowego, to wtedy bardziej komfortowym wyborem będzie stacja Goczałkowice-Zdrój. Niezależnie od tego, gdzie wysiądziemy, do miejsca docelowego dojedziemy pociągami Kolei Śląskich. W przypadku poruszania się samochodem dojedziemy do Goczałkowic drogą ekspresową nr 1. Po drodze znajdziemy bez trudu stacje paliw. Warto przy tym pamiętać, że w centrum miejscowości parking obok urzędu gminy jest płatny w dni powszednie od 7 do 17.

Ogrody Kapias

Naszą wycieczkę zaczęliśmy od Ogrodów Kapias. Nazwa pochodzi od małżeństwa Kapias, które założyło centrum ogrodnicze i same ogrody w 2008 roku. Przed centrum ogrodniczym znajduje się duży, bezpłatny parking. W centrum handlowym, po prawej stronie od wejścia, obok działu z kaktusami, są ogólnodostępne toalety, w tym toaleta dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Taka sama toaleta znajduje się w kompleksie ogrodów,  naprzeciwko lodziarni i placu zabaw.

drzewko owocowe, zielone podłużne liście i pomarańczowe oraz zielone owoce  fragment starej chaty, widoczna jedna zewnętrzna ściana która jest drewniana, wiszą na niej dwie półki na których poukładane są kubki i wazony porcelanowe

Same ogrody są podzielone na kategorie tematyczne i tak znajdziemy tutaj ogród w stylu angielskim, w stylu japońskim, w barwach narodowych Polski, zimowy, letni i tak dalej. Większość ścieżek jest płaska, odcinki możliwe do przejechania wózkiem są oznaczone symbolem osoby na wózku, te natomiast, które nie są dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, również są oznakowane.

W Ogrodach Kapias każdy i każda znajdzie coś dla siebie: rodziny z dziećmi, osoby starsze, pary, single… My przybyliśmy na samym początku kalendarzowej wiosny, więc zieleń dominowała przede wszystkim w miejscach, gdzie jest więcej drzew iglastych niż liściastych, ale podejrzewam, że to miejsce ma swój urok bez względu na porę roku. Jeśli podobnie jak ja jesteście osobami neuroróżnorodnymi, lepiej będzie przyjechać wcześnie rano, podobnie jak zrobiliśmy to my. Ogrody Kapias wraz z centrum ogrodniczym są otwarte od 8 rano. O tej porze jest tam dość cicho, Tłoczniej zaczyna się robić około 11-12. W Ogrodach można bezpłatnie spędzać czas w otoczeniu pięknych roślin, zna­j­dują się tam także liczne ławeczki, altanki i zaciszne miejsca. Na terenie Ogrodów są rozmieszczone cztery toalety:

  • Stare Ogrody do Zwiedzania – ul. Św. Anny 4
  • Nowe Ogrody do Zwiedzania – ul. Zimowej 24 (dodatkowo dostępne WC dla osób z niepełnosprawnościami)
  • Restauracja KAPIAS – przy WC znajduje się przewijak dla dzieci
  • Centrum Ogrodnicze – dodatkowo WC dla osób z niepełnosprawnościami

W centrum ogrodniczym można kupić wszystko dla roślin, no i rzecz jasna same rośliny. Wszystko, czego dusza zapragnie: iglaki (w tym bardzo drogie jodły koreańskie), wspomniane już wcześniej kaktusy, drzewka owocowe… Miłym zaskoczeniem był fakt, że sprzedają tam również miód. Ja wyszłam stamtąd ze słoikiem spadziowego.

Goczałkowice-Zdrój

W pobliżu Ogrodów Kapias miłośnicy architektury sakralnej znajdą coś dla siebie, mianowicie neogotycką, wyróżniającą się bielą kaplicę św. Anny.

Wyruszyliśmy potem do centrum Goczałkowic, które do niedawna słynęło ze swoich wód leczniczych, stosowanych w terapii między innymi osteoporozy. Być może ten właśnie aspekt spowodował to, że ścieżki w centrum wsi oraz w Parku Zdrojowym są przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnością ruchową. Wiele restauracji wyposażonych jest w podjazdy.

widok na fragment ulicy oraz chodnika, w tle budynek  Jezioro Goczałkowickie i fragment nabrzeża  plac zabaw, na pierwszym planie mini ścianka wspinaczkowa i zjeżdżalnia

Nie mogliśmy pominąć podczas tej wycieczki Zbiornika Goczałkowickiego, jednak o tej porze roku nie jest on tak bardzo atrakcyjny, jak latem, gdy przyciąga wielu gości. Wiatr wiejący znad wody utwierdził nas w przekonaniu, że mimo początku wiosny nie można jeszcze mówić o prawdziwym ociepleniu w pogodzie.

Czy mogłabym polecić Goczałkowice-Zdrój z perspektywy dostępnej turystyki?

Zdecydowanie tak.

Autorka: Alicja Wang

Zdjęcia: prywatne archiwum Autorki tekstu

Udostępnij wpis:

Poprzedni wpis
"Dotknąć Kilimandżaro"
Następny wpis
Polskie prawo turystyczne a dostępność cz.1

Sprawdź inne wpisy

Dostępna turystyka rowerowa w Małopolsce

Webinaria rowerowe – wrzesień 2022 – dostępne dla osób g/Głuchych i niewidomych

Dostępne webinaria rowerowe – wrzesień 2022 – dla osób g/Głuchych i niewidomych W imieniu organizatorów i swoim zapraszam na kolejny webinaria o tematyce rowerowej, który będę miała okazję moderować. Wydarzenie na  Facebooku link: https://www.facebook.com/events/2055282898192820 Co więcej będziemy rozmawiać o długodystansowej podróży rowerowej oraz dostępności tras pod kątem zróżnicowanych potrzeb. Update:   FILMY

Czytaj więcej »